Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Inwestowanie w książki

Inwestowanie w książki ma długą tradycję. Większość z nas słyszała o pierwszych wydaniach Jamesa Bonda lub klasykach Virginii Woolf, które osiągają pokaźne sumy na aukcjach. A przy tak silnej “Pottermanii”, gdy pierwsze pokolenie fanów Harry’ego Pottera jest już dorosłe, popularne książki osiągają ceny, które cieszą oko.

Licencja na drukowanie pieniędzy?
Nie tylko lubiane książki osiągają na rynku fortunę. W przypadku książek kolekcjonerskich, pierwsze wydania są zazwyczaj maszynami do robienia pieniędzy. Również wydania sygnowane są zazwyczaj lukratywne.
W 2018 roku włoski księgarz Rudolf Schönegger został uznany za winnego kradzieży podpisanego pierwszego wydania Harry’ego Pottera – Goblet of Fire, wycenionego na 1 675 funtów. Chociaż oddanie fanów Rowling jest jednym z powodów, dla których podpisane pierwsze wydania mają taką wartość, to jednak rzadkość jest tym, co przynosi do domu pieniądze. Najbardziej ekscytującą perspektywą dla kolekcjonerów są wydania z literówkami i błędami.
Pierwsze trzy książki czarodziejskiej serii osiągają zwykle najwyższe ceny na aukcjach, ze względu na niewielki nakład. W 2016 roku pewien londyński biznesmen zapłacił 43 750 funtów za egzemplarz Harry’ego Pottera i Kamienia Filozoficznego, który na tylnej okładce miał błędnie napisane słowo “filozof”.
Odbitka próbna tej samej książki sprzedana rok później za 10 000 funtów: błędnie wyszczególniła autora jako JA, a nie JK Rowling. W twardej oprawie Więźnia Azkabanu sprzedają się w podobnych cenach, po tym jak początkowy nakład został wstrzymany, gdyż jako autora podano “Joanne”, a nie “JK”.
Mania na punkcie Harry’ego Pottera nie jest jedynym szaleństwem, jakie ogarnęło aukcje literatury współczesnej. Klasyki z książek dla dzieci Roalda Dahla zaczęły zbierać ładne grosze na wyprzedażach.
Najbardziej pożądaną z dostępnych obecnie propozycji Dahla są “Gremliny”. Pierwsze wydanie w Wielkiej Brytanii mniej znanego dzieła warte jest 12 500 funtów.
Tymczasem pierwsze wydanie, pierwszy egzemplarz prezentacji mrocznej powieści fantasy “Czarownice” wyceniane jest na 6.750 funtów. W roku, w którym przypada dwusetna rocznica filmu Gene’a Wildera, książki Charlie i fabryka czekolady mogą być warte 4 250 funtów. Pamiątki z filmu mogą również osiągać wysokie ceny. Kapelusz Wonki, podpisany przez samego Wildera, jest dostępny za £1,173.51, a Złoty Bilet z wersji filmu z 2005 roku jest obecnie w sprzedaży za £300. Nieczęsto zdarza się, że dzieła współczesnej literatury doświadczają tak zwiększonych wartości, zwłaszcza gdy w przypadku JK Rowling, autor wciąż żyje i tworzy pracę. Jednak nie jest to niespotykane, a seria Harry Potter wydaje się podążać śladami literackiej sensacji Iana Fleminga z jego książkami o Jamesie Bondzie.
W 2019 roku rzadki egzemplarz Casino Royale sprzedał się za 55 000 funtów, rozbijając przewidywany cel przedsprzedaży w wysokości 18 000 funtów. W tym samym roku Aston Martin DB5 Bonda, jeden z najsłynniejszych samochodów wszech czasów i jeden z trzech wciąż istniejących, sprzedał się na aukcji za 6,4 mln dolarów (4,65 mln funtów).
W przypadku Harry’ego Pottera i Roalda Dahla wielu potencjalnych inwestorów z sentymentem wspomina te dzieła, czy to czytając je dzieciom, czy odkrywając je samodzielnie. Emocje lub pasja inwestowanie jest ustalony trope, choć bardziej powszechnie stosuje się do rzeczy, takich jak piękne wino, sztuki i klasycznych samochodów. Wielu przewidywało szczyt Pottermanii został osiągnięty, gdy ostatnia powieść z serii, Harry Potter – Deathly Hallows, została wydana. W lipcu adaptacja Harry’ego Pottera i Przeklętego Dziecka powróciła do kin po przerwie spowodowanej koronawirusem.

Dlaczego powinienem rozważyć inwestowanie w unikalne książki?
Rzadkie książki stanowią namacalną, alternatywną klasę aktywów. Jeśli pociąga Cię idea kolekcjonowania, wyjątkowe książki mają stabilne notowania z niewielkimi szczytami i spadkami na przestrzeni lat i mogą zaoferować realny zwrot z inwestycji. Na przykład, można było kupić pierwsze wydanie “O pochodzeniu gatunków” Darwina w oryginalnej szacie 10 lat temu za około 70 000 funtów, dziś kosztowałoby to około 225 000 funtów za ten sam egzemplarz. Podobne zyski obserwuje się w przypadku innych dzieł o znaczeniu kluczowym, takich jak Bogactwo Narodów Adama Smitha. Dlaczego warto rozważyć inwestowanie w rzadkie książki? Inwestycja nie jest tylko finansowa, w przypadku niektórych z tych rzadkich książek jest to przywilej i przyjemność, którą czerpiesz z posiadania książki w swojej bibliotece, w taki sam sposób, jak ktoś może czerpać przyjemność z dzieła sztuki wiszącego w domu. W przeciwieństwie do akcji i obligacji, jest to coś namacalnego.

Czy ich wyniki są powiązane z giełdą lub nieruchomościami?
Rzadkie książki stanowią prawdziwą klasę inwestycji alternatywnych, ponieważ rozwijają się we własnym tempie – nie są bezpośrednio powiązane z trendami makroekonomicznymi na giełdzie i rynku nieruchomości. Na przykład w kilku ostatnich spadkach rynkowych, po 9/11 i podczas kryzysu finansowego 2008-2009, nie obserwowaliśmy panicznej sprzedaży. To, co widzieliśmy, było trochę wstrząsów rynkowych i więcej ruchu, jak niektórzy inwestorzy szukali okazji do likwidacji swoich aktywów – co było dobrodziejstwem dla doświadczonych kolekcjonerów. Było kilka wspaniałych książek, które pojawiły się na rynku ponownie i można było odebrać za uczciwą cenę, nie widzieliśmy jednak żadnych niezwykłych spadków cen.
Kolekcjonerzy pozbywali się obligacji i zamiast tego inwestowali w coś, co znali – coś, co było namacalne i co pozostanie z nimi. Na niestabilnym rynku, doświadczeni kolekcjonerzy nie chcą spekulować – trzymają się tego, co znają i rozumieją, więc widzimy, że doświadczeni nabywcy nadal się trzymają. Gdzie widzimy spadek to jest to zakup impulsywny. Jednak nawet na niestabilnych rynkach miłośnicy książek nadal zbierają to, co kochają.

Ernest Hemingway powiedział kiedyś: “Nie ma przyjaciela tak lojalnego jak książka”.

A jeśli jesteś jednym z wielu inwestorów, którzy obserwowali, jak twoje oszczędności wyparowały na giełdzie w ciągu ostatnich kilku lat, cytat Hemingwaya jest apropos, ponieważ istnieje niewiele inwestycji tak lojalnych jak rzadka książka.

Książki – zwłaszcza rzadkie pierwsze wydania – to pozbawiony ryzyka sposób na zachowanie bogactwa, w dobrych i złych czasach. Chociaż jest to raczej kapryśny rodzaj inwestycji, istnieje wiele korzyści z rozpoczęcia kolekcji rzadkich książek – w tym bezpieczeństwo, wzrost i ogólna przyjemność dotykowa, której po prostu nie można uzyskać z akcji, obligacji lub innych rodzajów inwestycji.

I choć prawdopodobnie nie wzbogacisz się z dnia na dzień, inwestowanie w rzadkie książki może być niemal niezawodnym sposobem na zabezpieczenie się przed zmiennością globalnego systemu gospodarczego.

“Pod koniec dnia, jeśli wszystko inne pójdzie na południe, nadal masz piękną książkę, która utrzymuje swoją wartość” – powiedział CNBC John Windle, właściciel John Windle Antiquarian Books w San Francisco.

Windle wyjaśnia, dlaczego zbieranie książek jest bardziej zbliżone do konta oszczędnościowego niż krótkoterminowej inwestycji. Książki nie są tak płynne jak akcje; gdybyś musiał zebrać pieniądze w krótkim czasie, twoja kolekcja książek mogłaby ci się nie przydać…

Ostrzega on również kolekcjonerów, aby spodziewali się trzymać książki przez co najmniej dwa siedmioletnie cykle, aby zobaczyć znaczący zwrot.

Jeśli więc jesteś typem kupującego i trzymającego, zbieranie rzadkich książek może być wspaniałym sposobem na zachowanie swojego majątku – i przekazanie go przyszłym pokoleniom.

“Dobrą wiadomością jest to, że długość życia jest coraz dłuższa. Ludzie żyją dłużej i mogą wykorzystać swoją długowieczność, aby przetrwać cykle rynkowe” – mówi Andre Chevalier z Rare Books Digest.

“Portfel inwestycyjny, który zawiera rzadkie książki, jest lepiej przygotowany do wytrzymania cykli rynkowych i zapewnienia długoterminowego wzrostu, który rozciąga się daleko poza dzień przejścia na emeryturę. Rzadkie książki historycznie udowodniły, że trzymają i doceniają wartość w długim okresie.”

Jeśli uważasz, że możesz trzymać starą książkę, która spełnia niektóre z powyższych kryteriów, świetnym źródłem jest AbeBooks. Wpisz atrybuty swojej książki i szybko dowiesz się, czy jest to książka “klasy inwestycyjnej”.

Jeśli dopiero zaczynasz, powinieneś zacząć brać udział w lokalnych wydarzeniach, takich jak aukcje, targi i wyprzedaże książek, aby poszerzyć swój zasięg i zrozumienie sektora… Nie bój się też pytać księgarzy i innych kupujących o ich doświadczenia i wiedzę.

Miłośnik książek często chętnie podzieli się z Tobą swoją miłością do książek – a Ty możesz zebrać kilka cennych informacji, które przydadzą Ci się przy tworzeniu własnej kolekcji.

Podobnie jak w przypadku innych “twardych aktywów”, takich jak dzieła sztuki, wina, znaczki czy karty baseballowe, połowa zabawy polega na zbieraniu.

Windle podsumowuje to w ten sposób: “Jeśli cię to nie obchodzi, nie ma sensu ich kupować. Ale jeśli naprawdę ci zależy i naprawdę je kochasz, to nie ma żadnych minusów.”

Zapisz się do Newslettera!

Zapraszam do zapisania się do mojego newslettera, aby mieć najnowsze informacje z tej strony.

Powyższego tekstu nie należy go traktować jako porady inwestycyjnej, osobistej rekomendacji lub oferty lub zachęty do kupna lub sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych. Niniejszy materiał został przygotowany bez względu na konkretne cele inwestycyjne lub sytuację finansową i nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi i regulacyjnymi w celu promowania niezależnych badań. Wszelkie odniesienia do przeszłych wyników instrumentu finansowego, indeksu lub pakietu inwestycyjnego nie są i nie powinny być traktowane jako wiarygodny wskaźnik przyszłych wyników. arturrogoz.com nie składa żadnych oświadczeń i nie przyjmuje odpowiedzialności za dokładność lub kompletność treści niniejszej publikacji, która została przygotowana z wykorzystaniem publicznie dostępnych informacji.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *