Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Wysokie ryzyko = wysoka nagroda; Niskie ryzyko = niska nagroda?

Wiele osób poświęca mniej czasu i uwagi na rozważenie swoich opcji inwestycyjnych niż na sprawdzenie oferty biletów lotniczych lub wybór podłogi do domu. Inwestorzy, którzy nie myślą uważnie, są podatni na popełnianie niechlujnych błędów myślowych, takich jak założenie, że ryzyko równa się nagrodzie. Chociaż to “równanie” może wydawać się nieco logiczne na pierwszy rzut oka, nie trzeba wiele, aby zdać sobie sprawę, że traktowanie go dosłownie jest niedorzeczne.

Wrzucenie gotówki do jeziora lub wręczenie jej nieznajomemu na ulicy nie przyniesie żadnych korzyści finansowych pomimo ogromnego ryzyka, jakie się z tym wiąże. Wysokie ryzyko może łatwo oznaczać niskie zyski lub nawet przegraną.

Z tego powodu najlepsi inwestorzy mają obsesję na punkcie zarządzania ryzykiem – mogą zawierać ogromne zakłady, ale jednocześnie bardzo ciężko pracują, aby przechylić szalę na swoją korzyść. Głównym celem Warrena Buffetta jest znalezienie sposobu na kupienie 1 dolara za jedyne 50 centów. Celem jest uzyskanie najwyższej możliwej nagrody przy najniższym możliwym ryzyku.

Korelacja nie jest związkiem przyczynowym
Wiemy, że jest trochę prawdy w każdym twierdzeniu, aby mogło się ono utrzymać. I prawdą jest, że przy założeniu, że wszystko inne jest równe, inwestorzy żądają wyższych potencjalnych zysków jako rekompensaty za postrzegane ryzyko. Rząd USA może pożyczać pieniądze na bardzo niskie stopy procentowe, ponieważ ryzyko niewypłacalności jest prawie zerowe. Banki naliczają bardzo wysokie odsetki od sald kart kredytowych z powodu większego ryzyka związanego z udzielaniem niezabezpieczonych pożyczek. Zdecydowanie istnieje silna zależność pomiędzy ryzykiem finansowym a nagrodą. Ale to jest zupełnie inne niż zakładanie matematycznej pewności w tej relacji.

Jakie są perspektywy?
Praktycznie wszyscy inwestorzy rozważający możliwości inwestycyjne zadają pytanie: “Czego mogę się spodziewać, aby zarobić?”. Ale myślenie o potencjalnym ryzyku i nagrodzie w tak uproszczonych kategoriach maskuje złożone realia. Bardziej wyrafinowane podejście do badania due diligence obejmuje pytania takie jak: “Jakie ryzyko wiąże się z proponowaną transakcją, funduszem lub portfelem?”. “W jaki sposób ryzyka te są ograniczane?” oraz “Jaki jest najgorszy scenariusz?”. Celem jest rozważenie pełnej panoramy ryzyka i zysku – prawdopodobieństwa potencjalnych scenariuszy zysku w porównaniu z prawdopodobieństwem potencjalnych scenariuszy straty. Zwrócenie uwagi na te szanse pomaga w podejmowaniu lepszych decyzji inwestycyjnych i osiąganiu lepszych wyników.

Żółw często wygrywa
Załóżmy na przykład, że inwestycja Kowalskiego w Sillycoin oferuje jedną trzecią szansy na potrojenie, jedną trzecią szansy na pozostanie bez zmian i jedną trzecią szansy na wymazanie się z rynku. Jeśli spełni się ten ostatni scenariusz, Kowalski zostanie z zerem, pomimo fantastycznego wzrostu w pierwszym roku (100$>300$>300$>0$). Dla odmiany, stereotypowy fundusz Boglefund daje jedną trzecią szansy na zysk w wysokości 15%, 10% lub 5% (i nieskończenie małą szansę na stratę kapitału). Jeśli tak się stanie, Kowalski zostanie z solidnym, choć niespektakularnym zyskiem 33% (100$>115$>126$>133$). W tym przypadku, inwestycja o niższym ryzyku przyniosła większą nagrodę.

Zwiększanie szans
Należy pamiętać, że celem nie jest koniecznie obniżenie ryzyka jako takiego, ale poprawa ogólnego stosunku ryzyka do zysku inwestora. Włączenie do portfela inwestycji o wysokim ryzyku może bardzo często się opłacić. Przyjmując powyższe kursy, ktoś, kto zdywersyfikował swoje środki trzymając 90% w Boglefund i 10% w Sillycoin, zakończyłby z 39% zyskiem – znacząco wyższym niż 33% zarobione przez inwestora, który trzymał wszystkie swoje środki w Boglefund o niskim ryzyku. Spieniężenie 90% wczesnych sukcesów Sillycoin i zainwestowanie ich w bardziej konserwatywną opcję, pomogło inwestorowi znacznie zwiększyć zysk bez ryzykowania więcej niż 10% swojego kapitału ($100>$133>$145>$139).

Większa nagroda za mniejsze ryzyko
Poza dywersyfikacją, zwykła należyta staranność i logika mogą również znacząco poprawić stosunek ryzyka do zysku podejmowanego przez inwestorów. Czy syndykator lub zarządzający funduszem ma doświadczenie w tej kategorii inwestycji, rodzaju nieruchomości i segmencie rynku? Jaka jest jakość zespołu zarządzającego? Jak bezpieczny jest pakiet finansowy? Jak bardzo kluczowi gracze są zaangażowani w grę? Jak bardzo prawdopodobne lub odległe są założenia? Jaki jest plan B? Plan C? Czy istnieje potencjał dla dużego “kickera”, który oferuje wzrost wykraczający poza najbardziej prawdopodobne prognozy? Uzyskanie dobrych odpowiedzi na te pytania może obniżyć ryzyko inwestycyjne i zwiększyć potencjalne zyski.

Ale ten rodzaj due diligence jest pracą i może być poza sferą lub zainteresowaniami wielu inwestorów-amatorów. Dlatego właśnie zalecam im trzymanie się najprostszych opcji. Moim zdaniem, ignorowanie tych pytań i zakładanie, że inwestycje będą miały korzystny przebieg, jest tym, że jeśli nie możesz poradzić sobie z gorącem, trzymaj się z dala od kuchni. W przeciwnym razie, prawdopodobnie się poparzysz.

Zapisz się do Newslettera!

Zapraszam do zapisania się do mojego newslettera, aby mieć najnowsze informacje z tej strony.

Powyższego tekstu nie należy go traktować jako porady inwestycyjnej, osobistej rekomendacji lub oferty lub zachęty do kupna lub sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych. Niniejszy materiał został przygotowany bez względu na konkretne cele inwestycyjne lub sytuację finansową i nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi i regulacyjnymi w celu promowania niezależnych badań. Wszelkie odniesienia do przeszłych wyników instrumentu finansowego, indeksu lub pakietu inwestycyjnego nie są i nie powinny być traktowane jako wiarygodny wskaźnik przyszłych wyników. arturrogoz.com nie składa żadnych oświadczeń i nie przyjmuje odpowiedzialności za dokładność lub kompletność treści niniejszej publikacji, która została przygotowana z wykorzystaniem publicznie dostępnych informacji.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.