Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Przyszłość płatności to nie stablecoiny?

Stablecoiny, które definiujemy jako aktywa cyfrowe wykorzystywane jako środek wymiany, które rzekomo są zabezpieczone aktywami posiadanymi specjalnie w tym celu, znacznie wzrosły w ciągu ostatnich dwóch lat. Ich kapitalizacja rynkowa wzrosła z 5,7 mld USD w dniu 1 grudnia 2019 r. do 155,6 mld USD w dniu 21 stycznia 2022 r. Ponadto rynek, który kiedyś był zdominowany przez jednego stablecoina – Tether (USDT) – obecnie może pochwalić się pięcioma stablecoinami o wartości ponad 1 mld USD (stan na 21 stycznia 2022 r.; ). Analitycy zaczęli zwracać coraz większą uwagę na rynek stablecoinów, a 1 listopada 2021 r. Grupa Robocza Prezydenta USA ds. Rynków Finansowych opublikowała raport na temat stablecoinów. W tym wpisie wyjaśniono, dlaczego stablecoiny raczej nie staną się przyszłością płatności.

Pieniądze a mechanizm wymiany
Warto dokonać rozróżnienia pomiędzy “pieniędzmi” – aktywami, które są wymieniane, a “mechanizmem wymiany” – czyli metodą lub procesem, który przekazuje te aktywa. Kluczową innowacją w kryptowalutach jest to, że działają one na platformach technologii rozproszonej księgi rachunkowej (DLT), co stanowi nowy rodzaj mechanizmu wymiany. W niniejszym wpisie używamy terminu “platformy DLT” w odniesieniu do systemów płatności wykorzystujących ten mechanizm wymiany.

Początkowo jedynymi aktywami znajdującymi się w obiegu na platformach DLT były kryptowaluty, takie jak Bitcoin czy Ether. Z czasem jednak stało się jasne, że aktywa te są zbyt zmienne, aby można je było wykorzystywać jako instrumenty płatnicze. Stablecoins zostały stworzone częściowo po to, aby być lepszą formą pieniądza niż inne kryptowaluty.

Najlepszy pieniądz na najlepszym mechanizmie wymiany
To, czy platformy DLT zdominują istniejące mechanizmy wymiany, jest kwestią otwartą do dyskusji. Platformy DLT mogą ulepszyć istniejące mechanizmy wymiany, jeśli na przykład ułatwią korzystanie z nowych innowacji, takich jak inteligentne kontrakty, lub tworzenie nowych rodzajów pośredników finansowych, takich jak zautomatyzowani animatorzy rynku. Niemniej jednak, istotne ograniczenia, w tym skalowalność, mogą ograniczyć przydatność platform DLT.

W tym wpisie nie zajmujemy stanowiska w kwestii tego, czy platformy DLT są lepsze. Zamiast tego zadajemy pytanie: Jeśli platformy DLT mają się utrzymać, jaki jest najlepszy możliwy pieniądz, który można wykorzystać jako środek płatniczy w tym mechanizmie transferowym? Przedstawiamy trzy kluczowe powody, dla których mało prawdopodobne jest, aby odpowiedzią były “stablecoiny”.

  1. Stablecoiny niepotrzebnie blokują płynność.
    Wydaje się, że niektórzy decydenci skłaniają się ku koncepcji, że realna jest tylko taka moneta cyfrowa, która jest w 100 procentach zabezpieczona całkowicie bezpiecznymi i płynnymi aktywami. Taka koncepcja może jednak okazać się mieczem obosiecznym. Z jednej strony, powinno to pomóc ograniczyć ryzyko kredytowe i ryzyko płynności dla posiadaczy stablecoinów, o ile istnieje prawna i operacyjna pewność, że płynne aktywa pozostaną dostępne w celu zaspokojenia roszczeń tych posiadaczy. Z drugiej strony, wiązanie bezpiecznych i płynnych aktywów w ramach porozumienia dotyczącego stablecoinów oznacza, że nie są one dostępne do innych zastosowań, takich jak na przykład pomoc bankom w spełnianiu wymogów regulacyjnych w zakresie utrzymywania wystarczającej płynności. Mogłoby to prowadzić do zakłócających niedoborów bezpiecznych i płynnych aktywów.
  2. Stablecoiny, które nie wiążą płynności, są ryzykowne i mniej zamienne.
    Jak twierdzili Held, a następnie Gorton i Zhang, stablecoiny przypominają historyczne prywatne banknoty, zwłaszcza te emitowane w epoce wolnej bankowości w Stanach Zjednoczonych. Bez ram regulacyjnych i zabezpieczeń wprowadzonych w celu wspierania depozytów bankowych, tego rodzaju prywatne środki pieniężne były narażone na różne problemy, przede wszystkim dlatego, że emitenci i zabezpieczające je aktywa były niepewne i różnej jakości. W związku z tym prywatne banknoty nie były zamienne, a osoby posługujące się nimi musiały rozważyć, czy przyjąć dany banknot według jego wartości nominalnej. Biorąc pod uwagę fakt, że u podstaw prywatnych banknotów i stablecoinów leżą podobne mechanizmy ekonomiczne, historia sugeruje, że stablecoiny mogą doświadczać problemów podobnych do tych, z jakimi borykały się prywatne banknoty w epoce wolnej bankowości.
  3. Dysponujemy już efektywną formą pieniądza cyfrowego, musimy tylko dostosować ją do nowego środowiska. Działania banków centralnych w ciągu ostatniego stulecia zaowocowały dobrze funkcjonującym systemem bankowym i płatniczym. Dlaczego nie skorzystać z tego i nie wyemitować tokenizowanych depozytów? Choć trzeba by dopracować wiele praktycznych szczegółów, zasada działania tokenizowanych depozytów jest prosta. Deponenci bankowi mogliby zamieniać swoje depozyty na aktywa cyfrowe – tokenizowane depozyty – które mogłyby krążyć na platformie DLT. Te tokenizowane depozyty stanowiłyby roszczenie wobec banku komercyjnego deponenta, podobnie jak zwykłe depozyty.

W ostatnich analizach podkreśla się korzyści płynące z utrzymania centralnej pozycji banków w systemie płatniczym. Jak wspomniano w raporcie G7, jednym z podejść do “stabilizacji wartości stablecoinów jest wykorzystanie siły finansowej i stabilności instytucji oferującej”. Raport PWG na temat stablecoinów zaleca, aby były one emitowane przez ubezpieczone instytucje depozytowe.

Istnieją trzy powody, dla których tokenizacja depozytów bankowych może być pożądana. Po pierwsze, banki komercyjne utrzymują depozyty dla klientów, które mają częściowe pokrycie w rezerwach, co pozwala uniknąć blokowania płynności. Takie depozyty bankowe wspierają kredytowanie gospodarki realnej i transmisję polityki pieniężnej.

Po drugie, klienci mogą wymieniać te depozyty na towary lub usługi, korzystając z dobrze funkcjonującej istniejącej infrastruktury płatniczej. Handlowcy otrzymujący te środki za pośrednictwem systemów płatności opartych na depozytach nie martwią się o źródło pochodzenia tych środków – dokonują przelewu według wartości nominalnej. W niniejszym raporcie Bank Rozrachunków Międzynarodowych określa tę cechę zamienności mianem “jednolitości waluty”. Jednolitość wynika częściowo z wymienialności pieniądza banków komercyjnych na pieniądz banku centralnego, na co amerykańskie ramy regulacyjne i prawne pozwalają bankom komercyjnym z dużą dozą pewności. Rola banku centralnego w tym zakresie tworzy również sieć płatniczą, która umożliwia bezproblemową wymianę środków pochodzących z wielu źródeł prywatnych, co przynosi znaczne korzyści ekonomiczne. Podobnie twierdzą Cheng i Torregrossa.

Po trzecie, depozyty bankowe mają szereg innych atrakcyjnych cech. Są one emitowane przez regulowane instytucje i są chronione ubezpieczeniem depozytów (do 250 000 USD), co czyni je niezwykle bezpiecznymi. Ponadto banki ułatwiają przestrzeganie zasad mających na celu ograniczenie ryzyka działalności przestępczej, takiej jak pranie brudnych pieniędzy.

Depozyty tokenizowane nie muszą być jedyną opcją, która ulepsza istniejącą ofertę stablecoinów. Stanowią one jednak użyteczny przykład lepszego rodzaju pieniądza, który może być, i w ograniczonym zakresie jest, w obiegu na platformie DLT. Jako takie, stanowią realistyczny punkt wyjścia do realizacji tego celu.

Zapisz się do Newslettera!

Zapraszam do zapisania się do mojego newslettera, aby mieć najnowsze informacje z tej strony.

Powyższego tekstu nie należy go traktować jako porady inwestycyjnej, osobistej rekomendacji lub oferty lub zachęty do kupna lub sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych. Niniejszy materiał został przygotowany bez względu na konkretne cele inwestycyjne lub sytuację finansową i nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi i regulacyjnymi w celu promowania niezależnych badań. Wszelkie odniesienia do przeszłych wyników instrumentu finansowego, indeksu lub pakietu inwestycyjnego nie są i nie powinny być traktowane jako wiarygodny wskaźnik przyszłych wyników. arturrogoz.com nie składa żadnych oświadczeń i nie przyjmuje odpowiedzialności za dokładność lub kompletność treści niniejszej publikacji, która została przygotowana z wykorzystaniem publicznie dostępnych informacji.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.